


21 sierpień moje imieniny, 22 sierpień moje 36 urodziny.
Nie czuję tych lat. Nie mam wrażenia, że jestem po tzw. 30-stce. Tylko, gdy mnie strzyknie, coś zaboli lub w jakiś inny sposób organizm o sobie przypomina, to wtedy sobie myślę, że to może być spowodowane wiekiem. Ale co tam, najważniejsze, to czuć się dobrze ze sobą, lubić się, akceptować swoje wady i zalety, udoskonalać siebie pod każdym względem i uśmiechać się każdego dnia. Jeśli ja będę z siebie zadowolona, to i mój Kochany też na tym zyska. Zatem zawsze, gdy o to poproszę, dostaję dawkę dobrych rad i wsparcie. Jestem za to wdzięczna.
P.S. Dziękuję Kochanie za to, że jesteś ze mną, w każdej ważnej i mniej ważnej chwili, że mnie wspierasz i wytrzymujesz moje humory.
P.S. Ten Pan w okularach, to brat Adama - Tomek. Jest utalentowanym fotografem. Jego prace można zobaczyć w "oko w oko".
sto lat kochanie :)
OdpowiedzUsuń