poniedziałek, 30 maja 2011

Czego możemy spodziewać się jesienią i zimą...









Choć pozostało jeszcze kilka miesięcy, to już można zobaczyć co się będzie nosić jesienią i zimą. Na mnie duże wrażenie zrobił pokaz Kenzo i Issey Miyake. Japończycy mają ciekawe podejście do mody, a w szczególności do wzorów i barw. W tym roku Kenzo proponuje ciepłe brązy i zgniły odcień zieleni oraz burgund. Wspaniałe sukienki i spódnice, długie, szerokie, ale lekkie jak puch. Do tego swetry, czyli moje ulubione połączenie. Dla mnie rewelacja! Natomiast Miyake proponuje dużo wzorów geometrycznych, prostokąty, trapezy, trójkąty i krata w kolorach czerwieni, pomarańczu, szarości i bieli. To co rzuciło mi się w oczy to fantastyczne cieniowane rajstopy, które dopełniają i nadają charakteru całej kreacji.

Polecam stronę New York Fashion, gdzie można znaleźć najnowsze trendy i pokazy. Tu link: http://nymag.com/fashion/

Z trochę innej bajki, choć to równie ważne, jeśli nie najważniejsze. Tato po raz kolejny był w szpitalu na badaniach kontrolnych i wszystko jest O.K., nie ma wznowy guza, choć lekarz znalazł stan zapalny. Dostał antybiotyk i już jest w domu. Mama ma się znakomicie, chodzi na terapię i trochę przytyła, dla mnie wygląda świetnie. Kamil dzięki spacerom trochę się opalił i jak zwykle apetyt mu dopisuje.

Dzięki Adikowi kupiłam sobie sandałki na lato. Zajęło to 5 minut! Kolejny raz zakup butów stał się przyjemnością, a nie męką. W ciucholandzie znalazłam sobie fikuśną spódniczkę w stylu country. Jest w kolorze różowo - białym z wzorami w kwiatki, listki i coś na wzór tureckich floresów, ale jest puchata i taka lekka, jednym słowem cudnie słodka na lato!

czwartek, 19 maja 2011

Trochę o modzie...


W dzisiejszych czasach bycie trendy i na topie to chleb powszedni. Trzeba mieć przynajmniej kilka rzeczy w szafie, które pochodzą z czołowych magazynów o modzie. Kupuję tylko jeden magazyn, z racji formatu, jest mały i mieści się w torebce, dużego polotu w wyszukiwaniu nowych pomysłów oraz niskiej ceny. Podoba mi się przełamywanie wzorów, np. spódniczka w kratkę i bluzeczka w drobne kwiatki. Inne połączenie to lekka spódniczka i gruby sweter.
Poza tym uwielbiam tzw. małe czarne. Choć ostatnio udało mi się kupić małą brązową. I to nie w jakimś drogim butiku, ale w "ciucholandzie".
Mam takie jedno miejsce, które odwiedzam dość regularnie. Udało mi się tam znaleźć prawdziwe perełki, a do tego "nówki", jak kardigan Ralpha Laurenta, marynarka szyta ręcznie ze szkockiej wełny Harris Tweed, nowe Lee Jeans i wiele innych rzeczy. Nie kupuję tylko bielizny, butów i dodatków, jak apaszki etc.
Nie da się ukryć, że zabawa modą jest fajna. Często się zastanawiam co na siebie włożyć, mam tyle ciekawych ubrań, w których nie chodzę i trzymam na wyjątkowe okazje, choć takie nie zdarzają się zbyt często, właściwie będąc szczerą to prawie wcale. Mimo to kolekcjonuję niektóre stroje z nadzieją, że jakby co to będę miała w co się ubrać. Niemniej jednak lubię przerzucać wieszakami.
Może nie będę teraz oryginalna, ale styl Anny Wintour bardzo mi się podoba. Nosi zabawne sukienki i łączy różne wzory, co wprawia mnie w zachwyt, klasyka z nowoczesnością, a do tego, nosi te rzeczy z lekkością. Jest prawdziwą damą. Rewelacja!

czwartek, 12 maja 2011

Co może zdenerwować kobietę?

Kolejna comiesięczna przypadłość, oczko w rajtuzach, a może nasz ukochany mężczyzna?
Wszystko po kolei zapewne, ale fakt, że nasz "Pańcio" jest niedobry, wkurza najbardziej. Najprostsza, wydawałoby się sprawa, mężczyznom może sprawić ogromny kłopot. A my - kobiety - musimy dbać o ognisko domowe, myśleć perspektywicznie i kochać bezwarunkowo. I wszystko na pełen gwizdek i na najwyższych obrotach. Różnice między naszymi płciami niestety są ewidentne, taka natura, z tym nie można walczyć, można próbować tłumaczyć, a nóż któregoś dnia jakiś magiczny trybik przeskoczy i zaiskrzy. Do tego czasu, "Pańcio" będzie skutecznie podnosił poziom adrenaliny!

środa, 11 maja 2011

Oto ja w wieku 36 lat.



Nie mogę się zdecydować, które zdjęcie jest lepsze, kolor a może czerń i biel...
W każdym razie tak wyglądam obecnie.

Przypomniały mi się śmieszne teledyski;)

http://www.youtube.com/watch?v=lOfZLb33uCg
Al Yankovic sprawdza się w każdej sytuacji!

http://www.youtube.com/watch?v=07Y0cy-nvAg
Ten teledysk jest rewelacyjny!

http://www.youtube.com/watch?v=EeC8nTYEwQQ"
Adam Sandler mnie zaskoczył, umie śpiewać i jest zabawny!

http://www.youtube.com/watch?v=WeYsTmIzjkw
Kompletnie zapominałam, że ten teledysk i tekst jest tak zabawny, że nie sposób go tu nie umieścić.

http://www.youtube.com/watch?v=1VQ_3sBZEm0
Ten teledysk jest zawsze wprawia mnie w świetny nastrój!