Dziś jest 21 luty 2011r i gdyby nie to, że zbliża się koniec miesiąca, to zapewne nie dotarłoby do mnie, że z każdym dniem jest bliżej do wiosny. To miłe i kojące, że zima mija... A jak zima mija to sobie przypominam o pewnym uroczym zwierzątku, który się nazywa Piotruś Królik, jest cudowny, więc polecam stronę z Piotrusiem http://www.peterrabbit.com/home.asp
Tak sobie myślę, co też się działo w tym czasie... Mama niedomagała, po grypie jelitowej dopadła Ją rwa kulszowa i unieruchomiła na 2 tygodnie. Teraz już jest lepiej i Mama wychodzi już sama. Zaś 28 lutego mój Tata idzie na kolejne badanie kontrolne.
W pracy zmiany, bo kilka osób odeszło, a ja mam z tego tytułu więcej pracy, ale daję sobie radę, póki co i nie narzekam. Choć czasem sobie myślę, dlaczego ludzie zachowują się tak, jakby wszystko im się należało. U mnie w pracy są sami dyrektorzy i kierownicy, pardon, "czermen i menadżers", bo oczywiście polski język w tytułowaniu się nie jest "kul". Stąd pewnie ta buta i wykorzystywanie innych do własnych prywatnych celów. Rzecz się maiła z pocztą, otóż przygotowuję i wysyłam pocztę firmową, czasem zdarzyło się, że ktoś poprosił, abym wysłała jego/jej prywatny list, więc się zgadzałam. Niestety zaczęło dochodzić do nadużyć i od teraz, gdy ktoś przyjdzie do mnie z taką prośbą, to odmówię i tak też zrobiłam dzisiaj. Dobre wychowanie i maniery, niestety nie są na porządku dziennym. Proste uprzejmości, to rzecz obecnie rzadko spotykana. A wyręczanie się staje się normą. Dlatego uznałam, że to nie jest miłe i źle się z tym czuję, stąd moje zdecydowane "nie".
Dzień za dniem, a w tym czasie obejrzałam kilka filmów, ale najbardziej mi się podobały "Prawdziwe męstwo" z Jeffem Bridges'em, "Zanim odejdą wody" z Robertem Downey'em Jr. oraz "The Social Network".
A w radiu leci Paul Anka i "Wonderwall" w klimacie Franka Sinatry, bomba! Okazuje się, że Paul Anka nagrał płytę z utworami rockowymi. Są rewelacyjne. Polecam! Nogi same rwą się do tańca.
Skoro było "upuszczenie żółci" na niesprawiedliwości tego świata i trochę z innej beczki w kwestii nowości, to praktyczna rada kuchenna, otóż gdy pozostaje sos z mięsem, to najlepiej jest kupić warzywa na patelnię i zmieszać razem, naprawdę jest pysznie i zdrowo.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńak jest w zyciu nalezy byc asertywnym. bo nastepnym krokiem moze byc prosba o podtarcie tylka ktora zamieni sie w norme i etat pomocy socjalnej oczywiscie w ramach wolontariatu :)
OdpowiedzUsuń