poniedziałek, 12 lipca 2010

to wciąż dwunasty lipiec 2010r.






W sobotę zabraliśmy na spacer do Zoo mojego brata Kamila. Był szczęśliwy. Tak się składa, że On uwielbia zwierzęta i podróże. Gdy byliśmy dziećmi zawsze wyjeżdżaliśmy na wakacje, w góry lub nad morze. To był fajny czas, bo niczym się nie martwiliśmy, byliśmy beztroscy, jak to dzieci. Mam zdjęcia i pokaże, jak fajnie jest w łódzkim Zoo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz