














Już po wakacjach... ach, było wspaniale. Chodziliśmy szlakami, po wielkich głazach, a wokół roztaczał się piękny las. Widoki zapierające dech w piersiach i ta cisza... Zresztą zdjęcia obrazują niepowtarzalny klimat i atmosferę Gór Stołowych. Byłam tam pierwszy raz i jestem zauroczona. Teraz, gdy dobijemy do kolejnych wakacji, to wybierzemy takie miejsce, gdzie nie był ani Adam, ani nie byłam Ja. Wspólne odkrywanie nowego terenu będzie z pewnością ekscytujące. Zdjęcia w dr0dze:)
dawaj zdjecia dawaj zdjecia :)
OdpowiedzUsuń