
W tym dniu Abis, Adama piesek, zipnął. Miał dopiero 12 lat, ale był bardzo chory. Oto zdjęcie, kiedy hasał i bawił się jak szczeniak. Teraz Binio, jak pieszczotliwie nazywał go Tata Hubert, biega i szczeka radosny po drugiej stronie tęczy, tam gdzie idą wszystkie pieski po śmierci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz